Współcześni mężczyźni o podziale ról w rodzinie

11-08-2009

Aż 84 proc. mężczyzn w Polsce uważa, że zarówno kobieta jak i mężczyzna powinni zarabiać na utrzymanie domu. Jednocześnie wśród płci brzydkiej przeważa pogląd, że to mężczyzna pozostaje głową rodziny, kobieta lepiej potrafi zająć się domem, a prowadzenie domu może być dla niej tak samo satysfakcjonujące jak praca zawodowa. Jednak już tylko połowa mężczyzn jest przekonanych, że kobiety są lepsze od nich w opiece nad małym dzieckiem. Im młodsi i bardziej wykształceni mężczyźni, tym ich poglądy, co do ról w rodzinie są bardziej nowoczesne.

Równouprawnienie i tradycja

Jak wynika z badania Ipsos na temat opinii mężczyzn o podziale ról w rodzinie, 84% mężczyzn uważa, że zarówno kobieta jak i mężczyzna powinni zarabiać na utrzymanie domu. Mężczyźni są tu bardzo zgodni, w zasadzie ani wiek ani wykształcenie nie różnicują ich w tej kwestii. Jednocześnie zdaniem 87 proc. przedstawicieli płci brzydkiej, mężczyzna pozostaje głową rodziny, a jego głównym obowiązkiem jest zapewnienie jej środków do życia.
Ośmiu na dziesięciu mężczyzn jest przekonanych, że kobiety lepiej potrafią się zająć domem. (Rzadziej przekonani są o tym mężczyźni z wykształceniem wyższym.) O tym zaś, że kobiety są również lepsze w opiece nad małym dzieckiem, przekonanych jest już tylko 5 na 10 z nich.
Blisko siedmiu na dziesięciu mężczyzn twierdzi, że prowadzenie domu może być dla kobiety tak samo satysfakcjonujące jak praca zawodowa. Co ciekawe, najmniej wiarygodne wydaje się to młodym mężczyznom, pomiędzy 15 a 19 rokiem życia, wśród których już tylko 4 na dziesięciu podziela taki pogląd.
Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy zapytamy o satysfakcję mężczyzn z prowadzenia domu. Tylko 4 na dziesięciu twierdzi, że prowadzenie domu i wychowywanie dzieci mogłoby im przynieść tyle samo satysfakcji, co praca zawodowa. Zapytani o to, czy zajęliby się domem i dziećmi, w sytuacji, gdyby ich partnerka zarabiała więcej, istotnie częściej odpowiadali przecząco.

Kto co robi w domu?
Mężczyźni w Polsce nie biorą dużego udziału w obowiązkach domowych. Pranie i gotowanie pozostaje domeną kobiet. Trochę częściej mężczyźni deklarują swój udział w zmywaniu i sprzątaniu domu, jednak i te czynności zwykle lub zawsze najczęściej wykonuje kobieta. Obowiązkiem domowym w takiej samej mierze wykonywanym przez mężczyzn, jak i przez kobiety jest opłacanie rachunków.

Kto zazwyczaj w Pana/Pani gospodarstwie domowym wykonuje następujące czynności?
Baza: Mężczyźni zamężni/ mieszkający z partnerką, n=285

Pytani o to, kto się w domu czym się zajmuje, mężczyźni i kobiety udzielają znacząco innych odpowiedzi. Mężczyźni częściej twierdzą, że obowiązki domowe wykonują wspólnie lub na zmianę z żoną czy partnerką. Kobiety wykonywanie tych samych obowiązków częściej przypisują wyłącznie sobie.

SEGMENTY Biorąc pod uwagę różny stosunek mężczyzn do podziału obowiązków w rodzinie wyodrębnić można cztery różne grupy: "tradycyjni" (30%), według których prowadzenie domu i wychowywanie dzieci to domena kobiet; "nowocześni" (30%), nierozróżniający ról damsko-męskich w rodzinie; "młodzi ukierunkowani na partnerstwo" (10%), dla których założenie rodziny jest dopiero kwestią przyszłości, ale już mają na ten temat pewne ogólne wyobrażenie oraz "świadomi ojcowie"(30%), którzy bardzo odpowiedzialnie i świadomie podchodzą do kwestii wychowywania dzieci.

Tradycyjni.
Według tradycyjnych mężczyzn prowadzenie domu i wychowywanie dzieci to domena kobiet, bez względu na to, czy pracują one zawodowo czy nie. Według mężczyzn z tej grupy jedynie kobiety potrafią się właściwie zaopiekować małym dzieckiem, one też lepiej niż mężczyźni potrafią się zająć domem. Opiekuńczość, okazywanie dziecku ciepła i uczuć są typowe dla matki. Jej zadaniem jest także organizowanie dziecku czasu wolnego, opiekowanie się nim w czasie choroby. Rolą zaś ojca jest podejmowanie ważnych decyzji w rodzinie, utrzymywanie dyscypliny oraz bycie stanowczym. Tradycyjni mężczyźni wierzą, że prowadzenie domu może być dla kobiety tak samo zadowalające jak praca zawodowa. Praniem, gotowaniem, zmywaniem i porządkami zajmuje się zwykle ich żona/ partnerka. Tradycyjni mężczyźni biorą jedynie udział w opłacaniu rachunków. Praca odgrywa w ich życiu bardzo ważną rolę. Nie zrezygnowaliby z niej na rzecz prowadzenia domu i wychowywania dzieci, nawet gdyby ich żona/ partnerka zarabiała więcej. Tradycyjni mężczyźni to częściej osoby po 50 roku życia, mieszkający z żoną/ partnerką i mający już dorosłe dzieci.

Nowocześni. Nowocześni mężczyźni żywią głębokie przekonanie, że nie istnieje coś takiego jak role, obowiązki czy umiejętności męskie i kobiece. Kobiety i mężczyźni mogą tak samo dobrze pełnić rolę rodzica, nawzajem się uzupełniać i zastępować. Ich zdaniem nie tylko kobiety potrafią się właściwie zająć domem i małym dzieckiem. Dlatego też, jeżeli kobieta zarabia więcej, to mężczyzna powinien przejąć większość obowiązków - prowadzenie domu, bowiem może być dla niego równie zadawalające jak praca zawodowa. Nowocześni mężczyźni nie chcą być głową rodziny i nie chcą ponosić głównej odpowiedzialności za zapewnienie jej utrzymania. Częściej niż pozostali mężczyźni, domowe obowiązki (pranie, sprzątanie, gotowanie, zmywanie i opłacanie rachunków) wykonują na zmianę z żoną lub partnerką. Charakterystyczne dla tych mężczyzn jest samodzielne robienie codziennych zakupów. Nowocześni mężczyźni dają sobie prawo do okazywania emocji, szukania wsparcia w różnych sytuacjach. Mają częściej od 30 do 49 lat, pracują zawodowo i częściej  nie mają dzieci.

Młodzi ukierunkowani na partnerstwo. To głównie uczniowie i studenci do 24 roku życia. Mieszkają jeszcze z rodzicami, między którymi panuje przeważnie tradycyjny podział ról. Matka zawsze gotuje i pierze, ojciec zajmuje się drobnymi naprawami. Oni zaś pomagają w codziennych zakupach, zmywaniu, sprzątaniu. Posiadanie własnej rodziny i dzieci jest dla nich jeszcze kwestią przyszłości. Mają jednak już pewne wyobrażenie na temat tego, jak powinny wyglądać role kobiet i mężczyzn w rodzinie. Wierzą, że każdy mężczyzna powinien brać udział w procesie wychowania, opieki i codziennej pielęgnacji swojego dziecka od chwili jego narodzin. Są przekonani, że prowadzenie domu nie może kobiecie zastąpić pracy zawodowej. Ich poglądy oraz to, jaki mają obecnie udział w obowiązkach domowych pozwala przypuszczać, że w przyszłości, kiedy już założą własne rodziny, będą świadomymi ojcami lub nowoczesnymi mężczyznami.

Świadomi ojcowie. To mężczyźni, dla których partnerstwo wyraża się w przekonaniu, że zarówno kobieta jak i mężczyzna powinni zarabiać na utrzymanie domu. Bardzo świadomie podchodzą do kwestii posiadania i wychowywania dzieci: uważają, że bycie dobrym rodzicem, czy to ojcem, czy matką to trudne zadanie. Chcą brać czynny udział w procesie wychowania i opieki nad swoim dzieckiem od chwili jego narodzin. Wierzą, że ojciec jest małemu dziecku tak samo potrzebny jak i matka. Praca zawodowa odgrywa w ich życiu znaczącą rolę. Nie wierzą, że prowadzenie domu mogłoby przynieść porównywalną satysfakcję. Ani im, ani kobietom. W razie jednak konieczności ich zdaniem to kobieta powinna zrezygnować z pracy na rzecz domu i dzieci, nawet gdyby zarabiała więcej. "Świadomi ojcowie" żyją i pracują w wielkim mieście. Są dobrze wykształceni. Częściej mają od 25 do 39 lat i rodzinę 2+1.

Badanie przeprowadzono między 7 a 12 maja 2009 roku na reprezentatywnej losowo-kwotowej próbie 1000 Polaków w wieku 15 i więcej lat. Liczba mężczyzn w tej próbie wynosi 483. Statystyczny błąd oszacowań dla tej liczebności pozostaje nie większy niż (+/-) 3,2% na poziomie ufności 0,95.