Pierwszy miesiąc wakacji przyniósł lekką poprawę nastrojów – Wskaźnik Optymizmu Konsumentów WOK wzrósł o 2 pkt do 96,7 pkt. W kontekście kilku ostatnich miesięcy WOK systematycznie się poprawia. Nadal jednak obecnie jest wśród Polaków nieco więcej pesymistów niż optymistów, jeśli pytamy ich o gospodarkę i sprawy materialne. Przy obecnym poziomie wskaźnika przewaga pesymistów wynosi tylko 3 pkt. procentowe.
Pierwsza połowa maja przyniosła kontynuację poprawy nastrojów konsumentów, budowaną przede wszystkim na wzrastającym zaufaniu do krajowej gospodarki. Mierzony przez Ipsos Wskaźnik Optymizmu Konsumentów wzrósł o 2,6 pkt. względem kwietnia i wynosi obecnie 96,7 pkt. Jest to najwyższa wartość osiągnięta od października 2008 roku.
Według ostatniego badania Ipsos na temat preferencji klientów dotyczących kanałów komunikacji z dostawcami usług (biurem obsługi klienta) nadal najczęściej wybierane są te tradycyjne: kontakt osobisty, wysyłka listu pocztą oraz rozmowa przez telefon. Zwiastuny zmian niesie tzw. generacja Y, w znacznie większym stopniu korzystająca z nowoczesnych form kontaktu, takich jak: e-mail, pytanie ze strony www czy livechat - rozmowa on-line.
Po ostatnich wzrostach optymizmu nastroje konsumenckie w marcu nieco się pogorszyły. Wskaźnik Optymizmu Konsumentów WOK wynosi 90,8 pkt., co oznacza spadek o 2 pkt. w porównaniu do lutego. Jest to jednak wynik aż o 24 pkt. wyższy od wyniku z marca ubiegłego roku (67,2 pkt.), który był najniższym wynikiem dla tego wskaźnika od maja 1992 roku.
Według ostatniego badania Ipsos dwie trzecie rodziców dzieci w wieku od 4 do 18 lat daje im, przynajmniej od czasu do czasu pieniądze do samodzielnego dysponowania, średnio jest to 56 złotych miesięcznie. Pomimo światowego kryzysu nasi najmłodsi otrzymują w tym roku kwotę zbliżoną do otrzymywanej w okresie prosperity gospodarki z pierwszej połowy 2008 roku. Dzieci najczęściej wydają swoje pieniądze na słodycze, napoje, czasopisma oraz karty do telefonów.
W ciągu ostatniej dekady obserwowaliśmy nasilające się zjawisko zmieniania kanałów telewizyjnych w trakcie trwania bloku reklamowego ( tzw. zapping). W ostatnich latach trend ten ustabilizował się i utrzymuje na podobnym poziomie. Według badania Ipsos 43% Polaków w wieku 15 lat i więcej przyznaje, że gdy tylko w telewizji pojawia się blok reklamowy, zazwyczaj sprawdza, co jest w tym czasie emitowane na innych kanałach.
Niemal wszyscy prawnicy z największych kancelarii (96 proc.) uważają, że sprawy naszego kraju zmierzają w dobrym kierunku. 59 proc. badanych ostrożnie spodziewa się, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy wyniki ekonomiczne przedsiębiorstw będą lepsze, chociaż dzisiaj wyraźnie widać, że są one gorsze niż przed rokiem.
Na prezenty gwiazdkowe Polacy chcą w tym roku przeznaczyć średnio 249 złotych. Ponad połowa Polaków planuje pokrycie świątecznych wydatków z bieżących dochodów, 14 proc. z oszczędności, zaś 16 proc. nie planuje specjalnych wydatków (badanie było realizowane w listopadzie). 4 proc. osób myśli o wzięciu na ten cel kredytu bądź pożyczeniu.
Wskaźnik Optymizmu Konsumentów drugi miesiąc z rzędu ulega pogorszeniu. W październiku WOK spadł o 2 punkty do 83 punktów. Polacy przeważnie pesymistycznie oceniają bieżącą sytuację i perspektywy jej rozwoju. Wciąż wyraźnie lepiej oceniamy własną sytuację w gospodarstwie domowym niż ogólnie sytuację całej gospodarki.
Według raportu Ipsos "Trendy w zwyczajach żywieniowych Polaków. Edycja 2009" Polacy pozytywnie oceniają swój sposób odżywiania i wagę, gorzej stan zdrowia. Złotą zasadą zdrowego odżywiania jest niezmiennie jedzenie trzech posiłków dziennie. Niemal wszyscy jemy mięso, lubimy nabiał. Wprawdzie najważniejsze produkty w naszej diecie to cukier i białe pieczywo, ale staramy się jeść więcej warzyw, owoców, pijemy więcej wody mineralnej. Wolny czas spędzamy jednak głównie przed telewizorem i najczęściej marzymy o spokojniejszym życiu. W roku kryzysu część z nas rezygnuje z tych produktów spożywczych, które nie są niezbędne.
Aż 84 proc. mężczyzn w Polsce uważa, że zarówno kobieta jak i mężczyzna powinni zarabiać na utrzymanie domu. Jednocześnie wśród płci brzydkiej przeważa pogląd, że to mężczyzna pozostaje głową rodziny, kobieta lepiej potrafi zająć się domem, a prowadzenie domu może być dla niej tak samo satysfakcjonujące jak praca zawodowa. Jednak już tylko połowa mężczyzn jest przekonanych, że kobiety są lepsze od nich w opiece nad małym dzieckiem. Im młodsi i bardziej wykształceni mężczyźni, tym ich poglądy, co do ról w rodzinie są bardziej nowoczesne.